Gdy słowo stało się obietnicą – historia narodzin Jezusa nie tylko w Betlejem

Miniaturka wpisu Gdy słowo stało się obietnicą – historia narodzin Jezusa nie tylko w Betlejem

11 stycznia w Wiejskim Domu Kultury w Dydni tradycyjnie widzowie mogli obejrzeć wzruszające widowisko jasełkowe w wykonaniu dzieci z terenu gminy Dydnia. Sala widowiskowa wypełniona była po brzegi. Młodzi artyści z ogromnym zaangażowaniem i szczerością odtworzyli historię Bożego Narodzenia, niosąc ze sobą przesłanie miłości, pokoju i nadziei, poruszając serca obecnych. Gra aktorska, śpiew i kreatywność stworzyły wyjątkową, ciepłą atmosferę, która na długo pozostanie w pamięci widzów.
Wszystkich obecnych, w tym: starostę brzozowskiego Jacka Adamskiego, przewodniczącego rady gminy Piotra Szula, zastępcę wójta Rafała Czopora, sekretarza Tomasza Żaczka, radnych gminnych, sołtysów, kierowników jednostek organizacyjnych gminy, mieszkańców, rodziców występujących dzieci oraz wszystkich sympatyków GOKBPiW w Dydni przywitała dyrektor Aneta Rzeszut.

Widowisko jasełkowe w symboliczny i poruszający sposób ukazało historię narodzenia Jezusa, rozpoczynając ją od sceny zwiastowania. Na tle nastrojowej muzyki i delikatnego światła pojawił się archanioł Gabriel, który przyniósł Maryi niezwykłą nowinę. Pokorna zgoda Maryi, wyrażona słowami pełnymi wiary i zaufania, stała się początkiem opowieści o Bożym planie zbawienia.

Widzowie byli także świadkami rozterek św. Józefa, jego niepokoju i milczącego cierpienia, gdy zmaga się z niezrozumieniem tajemnicy, która go przerasta. Przełomowym momentem było nawiedzenie Józefa przez Archanioła we śnie. Posłaniec Boga uspokaja go i przekazuje wolę Najwyższego, wzywając do zaufania i odwagi. Posłuszeństwo Józefa i jego decyzja, by przyjąć Maryję oraz otoczyć opieką dziecię, podkreśliły jego rolę jako wiernego stróża Świętej Rodziny.

Widowisko nawiązało też do nawiedzenia Elżbiety przez Maryję, ukazane jako spotkanie pełne radości i duchowego uniesienia. Słowa Elżbiety wypowiedziane pod natchnieniem Ducha świętego podkreśliły zapowiedź wielkich dzieł, jakie Bóg miał wypełnić narodzinami Zbawiciela.
Kolejne sceny przeniosły widzów do Betlejem, gdzie Maryja i Józef, zmuszeni do wędrówki na spis ludności, doświadczają trudu drogi i braku schronienia. W obliczu znieczulicy ich spokojny, refleksyjny dialog obrazuje głębokie zawierzenie Bogu.

Równolegle do tych wydarzeń widzowie przenieśli się na dwór króla Heroda. Władca, przedstawiony jako człowiek owładnięty lękiem o utratę tronu, z niepokojem przyjął wieść o narodzinach nowego króla. Targany pychą, podejrzliwością i strachem, pod wpływem podszeptów szatana wydaje okrutny rozkaz zabicia wszystkich nowo narodzonych dzieci. W dramatycznej scenie jego zaślepienie sięga zenitu – gotów jest poświęcić nawet własnego syna, byle zachować władzę.

Kulminacyjnym momentem widowiska była scena narodzenia Jezusa w ubogiej stajence. Blask gwiazdy betlejemskiej rozświetlił mrok nocy, a żłobek stał się symbolem nadziei, pokoju i miłości. Dziecię Jezus, otoczone troską Maryi i Józefa, przypomniało widzom o sile pokory i prostoty.

Pasterze jako pierwsi usłyszeli radosną nowinę od aniołów. Ich spontaniczna radość i szczere oddanie podkreślały uniwersalny charakter narodzin Zbawiciela – dla wszystkich ludzi, bez względu na pochodzenie. Następnie trzej królowie, prowadzeni przez gwiazdę, złożyli dzieciątku dary: złoto, kadzidło i mirrę.

Całe widowisko przeplatane było kolędami i pieśniami bożonarodzeniowymi, które wprowadzały atmosferę skupienia i radości. Jasełka nie tylko przypomniały ewangeliczną historię narodzenia Jezusa, ale także skłoniły do refleksji nad wartościami takimi jak miłość, pokój, wiara i wzajemna życzliwość.

Przedstawienie okazało się wzruszającym świadectwem żywej tradycji bożonarodzeniowej oraz pięknym zaproszeniem do przeżywania świąt w duchu nadziei i dobra. W dowód uznania aktorzy zostali nagrodzeni gromkimi brawami. Był to piękny dowód, że tradycja pielęgnowana od najmłodszych lat, potrafi jednoczyć i wzruszać, co w podsumowaniu widowiska podkreślił zastępca wójta Rafał Czopor. Podziękował też dzieciom, młodzieży oraz dorosłym, biorącym udział w jasełkach, opiekunom Nikolinie Tybor i Katarzynie Frydryk, pracownikom GOKBPiW, czuwającej nad całością dyrektor Anecie Rzeszut, a także rodzicom, gdyż bez ich zaangażowania, jasełka nie odbyłyby się z takim rozmachem.

Po krótkiej przerwie na scenie zaprezentowała się Orkiestra Dęta Gminy Dydnia pod batutą Mateusza Florka w asyście Grzegorza Maliwieckiego. Zabrzmiały znane kolędy, które do dźwięków instrumentów zaśpiewali uczestnicy koncertu. Występ uzupełnił świąteczną atmosferę, pełną ciepła i wzruszeń. Oprócz polskich tradycyjnych kolęd przybyli usłyszeli również wiązankę zagranicznych przebojów z akcentem świątecznym. Uczestnicy opuścili Wiejski Dom Kultury w Dydni w podniosłych i świątecznych nastrojach.

339