II Zlot Motocyklowy w Dydni – pasja, rock i serca otwarte na pomoc
Od 4 do 6 września park w Dydni stał się sercem motoryzacji i rockowego brzmienia. Za nami II Zlot Motocyklowy, pojazdów zabytkowych i współczesnych – trzydniowe wydarzenie zorganizowane przez stowarzyszenie „Warkot na Wsi” oraz stowarzyszenie „Wara”. Święto fanów motoryzacji połączono ze szlachetnym celem: zbiórką charytatywną na rzecz Elenki i Zdzisława.
Od piątkowego popołudnia dydyński park tętnił życiem i rykiem silników. Na miejsce przybyli miłośnicy jednośladów oraz unikatowych pojazdów z różnych zakątków regionu. Program imprezy obfitował w dodatkowe atrakcje – od pokazów maszyn i konkursów z nagrodami, po integrację na polu namiotowym i bogatą strefę gastronomiczną. Kluczowym punktem wydarzenia była widowiskowa parada motocyklowa, która przyciągnęła uwagę mieszkańców całej gminy.
Muzyczną oprawę zlotu stanowiły wieczorne koncerty, które zgromadziły przed sceną fanów cięższych brzmień. W piątek publiczność rozgrzały formacje: The Lane, Sajgon, Ortodox oraz Iron Head. Sobotni wieczór przyniósł solidną porcję energii za sprawą zespołów Secesja, OSC, Slave Keeper i gwiazdy wieczoru – grupy Krusher.
Jednym z najważniejszych punktów zlotu była parada motocyklowa, która pozwoliła uczestnikom zaprezentować swoje maszyny i wspólnie przeżyć jedną z najbardziej widowiskowych części wydarzenia. Trasa prowadziła malowniczymi zakątkami naszego regionu.
Tegoroczna edycja wydarzenia miała jednak szczególny wymiar. Podczas zlotu prowadzona była zbiórka publiczna na leczenie i rehabilitację Elenki i Zdzisława. Dzięki temu trzydniowe święto motocykli stało się również okazją do realnego wsparcia osób, które potrzebują pomocy. Uczestnicy zlotu spędzili czas w gronie ludzi połączonych wspólną pasją, a także dołożyli swoją cegiełkę do ważnego celu.
Organizatorzy podkreślali, że pomaganie było jednym z najważniejszych elementów całego wydarzenia. Każdy gest, każda wpłata i każda osoba, która zdecydowała się wesprzeć zbiórkę, miały znaczenie.
— To nie był zwykły weekend. Pokazaliśmy, że potrafimy połączyć dobrą zabawę, muzykę i ryczenie silników z czymś znacznie głębszym – z realną pomocą dla osób z naszego otoczenia. Każdy gest i każda wpłacona złotówka mają ogromne znaczenie — podkreślają organizatorzy ze stowarzyszeń „Warkot na Wsi” i „Wara”.
Uczestnicy spotkania po raz kolejny udowodnili, że środowisko motocyklowe potrafi efektywnie jednoczyć siły wokół potrzebujących.
Nie zabrakło również innych atrakcji dla publiczności, konkursów oraz okazji do rozmów i wymiany doświadczeń. Przez cały czas funkcjonowała strefa gastronomiczna, a dla uczestników przygotowano także pole namiotowe.
Wydarzenie zakończyło się w niedzielę, pozostawiając po sobie piękne wspomnienia oraz dowód na to, że lokalna społeczność i przybyli goście potrafią wspólnie tworzyć inicjatywy o dużej wartości integracyjnej i charytatywnej.
Organizatorzy składają podziękowania wszystkim, którzy włączyli się w przygotowania zlotu, sponsorom, wykonawcom oraz wszystkim uczestnikom i zapraszają za rok na III Zlot do Dydni.












2 « Bezpieczna instalacja elektryczna – komunikat PGE Dystrybucja








