Obchody 89. rocznicy Strajku Chłopskiego w Dydni
19 sierpnia odbyły się uroczyste obchody 89. rocznicy Strajku Chłopskiego w Dydni. Mieszkańcy gminy oraz zaproszeni goście spotkali się, aby oddać hołd tym, którzy w 1937 roku stanęli w obronie praw, ziemi i godności polskiej wsi. Urzeczywistnieniem tej pamięci było wspólne wyrażenie wdzięczności i modlitwa za poległych mieszkańców gminy Dydnia: Kazimierza Dmitrzaka, Józefa Pajęckiego, Jana Pajęckiego oraz Kazimierza Sokołowskiego.
Podczas uroczystości Bogusław Surmacz odczytał rys historyczny Wielkich Strajków Chłopskich autorstwa Jerzego F. Adamskiego, a wydarzenie zwieńczyła msza św. w intencji poległych. Podniosły i artystyczny charakter obchodom nadał występ Julii Skotnickiej i Oskara Fiejdasza. Pamięć o bohaterach uczczono również poza gminą Dydnia – delegacje złożyły wiązanki kwiatów przed Pomnikiem Strajków Chłopskich w Harcie.
W uroczystości wzięli udział liczni przedstawiciele władz parlamentarnych, samorządowych oraz organizacji społecznych i ludowych, m.in.: Adam Dziedzic – poseł na Sejm RP i jednocześnie prezes ZW PSL w Rzeszowie, Tomasz Lorenc – II wicewojewoda podkarpacki, Jacek Adamski – starosta brzozowski, Bożena Chorążak – wójt gminy Dydnia, przewodniczący Rady Gminy Dydnia Piotr Szul, przedstawiciele instytucji rolniczych (KRUS, ARiMR, PODR), radni, sołtysi na czele z sołtys Dydni Gabrielą Wójtowicz, a także delegacje struktur PSL z całego województwa podkarpackiego.
W poruszających słowach do zgromadzonych uczestników uroczystości zwróciła się wójt gminy Dydnia Bożena Chorążak – Spotykamy się dziś przy pomniku, który jest głębokim ukłonem w stronę naszej trudnej, ale jakże dumnej historii. Stajemy tu, by oddać hołd bohaterom Wielkiego Strajku Chłopskiego z sierpnia 1937 roku – ludziom z tej ziemi, którzy nie wahali się upomnieć o własną godność, sprawiedliwość społeczną i wolną, demokratyczną Polskę.
Nasi przodkowie chcieli godnego życia – lepszych warunków ekonomicznych przede wszystkim zaś praw obywatelskich i szacunku dla ludzkiej pracy. Wybrali pokojową formę protestu – powstrzymali się od dostaw płodów rolnych do miast. Pokazali swoją dojrzałość i dyscyplinę.
Ich śmierć oraz cierpienie ponad setki brutalnie przesłuchiwanych i skazanych mieszkańców naszego regionu stały się fundamentem ludowej tożsamości. Choć po wydarzeniach 1937 roku przyszły dotkliwe represje, to w sercach Polaków nie zgasła wiara w wolność. Nasi ojcowie i dziadkowie w 1939 roku udowodnili, że potrafią nie tylko upominać się o swoje prawa, ale i bez wahania przelewać krew w obronie Ojczyzny. Wypełnili wizerunek widniejący na sztandarach: „Żywią i bronią”.
Szczególne podziękowania za służbę i zaangażowanie należą się harcerzom z 1. Drużyny Harcerskiej „Białe Wilki” oraz zuchom z 3. Gromady Zuchowej „Wilczki” wraz z opiekunami Beatą Malawską i Witoldem Pocałuniem, a także obecnym pocztom sztandarowym.
Wyrazy wdzięczności organizatorzy kierują również do Koła Gospodyń Wiejskich z Dydni na czele z przewodniczącą Elżbietą Pocałuń za przygotowanie poczęstunku, pracowników Szkoły Podstawowej w Dydni oraz prowadzących uroczystość – Marka Owsianego i Marty Chorążak-Tabisz.
Dziękujemy wszystkim mieszkańcom i gościom za obecność i wspólne kultywowanie tradycji oraz historii ruchu ludowego!
2 « Zaproszenie dla organizacji pozarządowych do udziału w szkoleniu i warsztatach








